Na Nowy Rok - U Studni (SDM)
Spotkamy się kiedyś u studni Wkoło będzie zielono Nasze żony będą odświętne Nawet wódkę wypić pozwolą Spotkamy się kiedyś u studni Takiej zwykłej - z kołowrotem Woda w niej będzie chłodna W świat uwierzymy z powrotem Spotkamy się u studni Być może że na drugim świecie Bóg przecież jest łaskawy I pewnie da nam tę pociechę Spotkamy się kiedyś u studni Z wiecznie żywą wodą Bellona też zaprosimy On przecież będzie polewał Spotkamy się u studni I będziemy znów tacy młodzi Nasze żony będą piękne Nam wódka nie będzie szkodzić Tak na Nowy, bez postanowień poprawy, z nalewką w kaburze i ginem przy siodle. Stary jaki był, taki był. W gruncie rzeczy - jego sprawa. Kłócił się nie będę, a jaki będzie jego następca - miłościwie czy niemiłościwie panujący? Jego rzecz. Kłócił się nie będę - oby tylko bliscy i dalecy nie mieli powodów do łez. A jeśli już, to tylko oczyszczających. Źródlanych. Szamańskie pozdrowienia dla Was wszystkich! Trzymcie się mocno i nie puszczajcie - życie to rollercoaster!