poniedziałek, 13 maja 2013

ZOO ZGADULA


To jedna z ulubionych bajek mojej córki. I jest naprawdę dobra w odgadywaniu. Odpowiedziałaby również na poniższe pytanie:

- Co jedzą małpki w zamojskim ogrodzie zoologicznym?

Odpowiedź: chipsy! (z tego, co udało mi się podpatrzeć - cebulowe)


Rodzina z dwójką dzieci. Wokół zwiedzający. Dzieci dostają chipsy od mamy, małpy dostają chipsy od dzieci, a tata się cieszy. I najwidoczniej proceder ten sprawia przyjemność innym zwiedzającym, ponieważ stoi ich całkiem sporo.

Grzecznie zwróciłem uwagę mamie trzymającej torbę chipsów, że chipsy raczej małpom nie służą. Gosia dodała, tłumacząc Lence, że małpki mogą bardzo zachorować, gdy będą w ten sposób dokarmiane. Rodzina zareagowała wzorowo (niemal) - ojciec powiedział, że nie wolno chipsów dawać, mama zapięła torebkę, z której dobywała smakołyki, a dzieci były zawiedzione. Tłum zwiedzających rozpłynął się w mgnieniu oka. Koniec atrakcji. Nie ma na co patrzeć: małpy nie siedzą już na wyciągnięcie ręki, a przecież wszyscy zwiedzający są krótkowidzami.

Odeszliśmy od klatki pełni wyrzutów sumienia potęgowanych przez odprowadzające nas zawiedzione spojrzenia małpek.

Dwa metry dalej minęliśmy pojemnik z pokarmem dla małp. Koszt: 1zł.