Dlaczego świętujemy nadejście nowego roku w środku zimy? Bo tak sobie zażyczył Cezar. Zażyczył tak sobie, ponieważ ten dzień to święto Janusa. Nie jestem wybredny i w tym momencie sczytuję (nie mylić z sz) informacje zawarte z megamózgu Wiki. Dlaczego cały świat czci Janusa? Bo otwiera na nowo Bramę. Rozpoczyna się TO-SAMO! Czas cykliczny, który dla człowieka współczesnego, człowieka zachodu, jest zupełną abstrakcją. Gnamy co koń wyskoczy, przed siebie, lecz nie w siebie. Pędzimy na złamanie karku DONIKĄD. I tylko ten jeden dzień, tak naprawdę, daje nam chwilę wyłącznie dla nas samych. Jeden moment, kiedy zegar wskaże północ, ustawia nas w punkcie META-START-META. Punkt największej samotności i największej ekstazy. Stąd postanowienia noworoczne - nie będę robił czegoś, zmienię to i to, będę taki lub inny . Tylko w tym momencie ekstazy mogą powstać najszczersze postanowienia, tylko w ekstazie człowiek nie jest w stanie grać przed samym sobą. Jest sobą do bólu. Magia Nowego Roku polega n...