Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2011

Klasztor benedyktynek, Jarosław

Obraz

Baszta, Jarosław

Obraz

Noc kultury 2011

Wyszedłem sprawdzić. Na niebie, jak co noc świecą gwiazdy. Na ławkach pod blokami też żadnych zmian. Kira generalnie nie przepada za nocnymi spacerami, również dzisiaj nie było od tej reguły wyjątku. Jakiś mocno zawiany gościu toczył się na ramieniu (chyba) swojej dziewczyny bełkocąc jakieś pierdoły. Dwóch odlotowo napitych kolesi dryfowało w stronę Starówki - widać kręci się jakaś impreza.Czy bywa kiedyś inaczej? * Wróciłem do domu i przeglądam filmy. Co warto w noc kultury? Fellini? Gdzież... Na co dzień mam Felliniego... Pomyślałem, że może warto połknąć książkę, ale w nocy?! A kiedy mają odpoczywać oczy? * Siedzę przed monitorem i odliczam minuty do zbawczego snu. Przyjdź i zabierz mnie do jutra. Tyle, że z tym jutrem wcale nie jest mi spieszno. Dlatego wciąż siedzę tępo wpatrując się w minutnik i spoglądając ile baterii ubyło od czasu ostatniego naładowania telefonu. Nie ma co! Kultura wyższa. * Pocieszam się myślą, że rano będzie po wszystkim.

Moje miejsce

"być filozofem to znaczy być kimś egzystencjalnie wykorzenionym"  Mark Rowlands

Kim - szkic

Nazywam się Kim. Jestem dobrym człowiekiem. Zwierzęta przede mną nie uciekają. Właśnie kogoś zabiłem. * Palę papierosa. Czuję jak płuca wypełnia mi smoła. Przyszła mi do głowy myśl, że gdybym zanurzył się w jeziorze i nabrał pełne płuca wody, byłoby to lepsze uczucie. Jeden papieros i takie przejścia a wiem, że nie spocznę dopóki nie wykończę jego 19 braci. Ponoć w papierosach drzemią demony. Palenie, jak sądzę, to nie jest najlepszy sposób na pozbycie się ich. * W burdelu impreza. Podobnie jak w domu zakonnym po przeciwnej stronie parku. Święta jednoczą. A ja siedzę na balkonie i myślę o tym, która z imprez ma w sobie więcej czystości? * Jestem szczęśliwy. Naprawdę. Cały czas ktoś, gdzieś, zwraca mi uwagę na marsowe czoło, nieobecny wzrok (prawie trafione!) i zmarszczone brwi. Nie powiedziałem, że jestem radosny a szczęście przecież niewiele ma wspólnego z głupawą miną i uśmiechem od ucha do ucha. Powiedziałbym wręcz, że jest to oznaka głębokiego nieszczęśc...

Abstrakcja

Obraz

Z drogi

Obraz