Bleee, nieee :) Aczkolwiek kiedyś robił na mnie wrażenie. Jednak od czasu japońskich horrorów wyleczyłem się z czytania i oglądania tego czego "nie powinienem" :) Ring (wersja amerykańska) tak mi wbił się szponami w korę, że bałem się zostawiać otwartego laptopa ;) Nie mówiąc o zbliżaniu się do studni u dziadków :)))))))
Kapitalne zdjęcie. Mnogość interpretacji jest olbrzymie dowolna. Dla mnie na pierwszy rzut oka to: Kurczacze spole zwisające z dachu; Kurczacze macki ośmiornicze; Obcy V; Kurczacza orgia itp. :)
Ja tam się książek nie boję. Czytanie to nie taka trudna sprawa! :))))))))
A tak bardziej poważnie - nie wiedziałem, że to na podstawie książki. Może to i lepiej, że nie wiedziałem. Kiedyś czytywałem horrory, ale szybko się z nich wyleczyłem.
Komentarze
Że słyszałbym głos z Litwy - Jedźmy, nikt nie woła
komu komu, bo idę do domu?
niesamowite...
Ring - bardziej bałam sie książki:)
A tak bardziej poważnie - nie wiedziałem, że to na podstawie książki. Może to i lepiej, że nie wiedziałem. Kiedyś czytywałem horrory, ale szybko się z nich wyleczyłem.